Większość osób kojarzy karabiny powtarzalne z zamkiem czterotaktowym oraz takimi konstrukcjami jak brytyjski Lee-Enfield, niemiecki Mauser czy rosyjski Mosin. Faktycznie były to udane i niezawodne karabiny, których wpływ widać także w nowoczesnych konstrukcjach broni strzeleckiej. Warto jednak wspomnieć o innych, bardzo ciekawych lecz często już zapomnianych rozwiązaniach konstrukcyjnych karabinów powtarzalnych, których zastosowanie zostało wycofane poprzez selekcję praktyczną, wyłaniając najlepsze rozwiązania powielane do dziś. Przez słowo najlepsze nie należy jednak rozumieć, że te zapomniane już rozwiązania były znacznie gorsze pod względem użytkowym. Mogły być one nawet lepsze, lecz po prostu zbyt skomplikowane, pracochłonne, wymagały zbyt precyzyjnej obróbki, a w efekcie były po prostu droższe. Nikt chyba nie zarzuci Lugerowi P08 że był nieudanym pistoletem (w końcu przeżył dwie wojny światowe), a jednak trudno spotkać współczesny pistolet działający na zasadzie wykorzystania krótkiego odrzutu lufy z mechanizmem ryglowania typu kolankowo-dźwigniowego. W tym artykule postaram się przedstawić dwutaktowy, podstawowy karabin armii Austro-Węgierskiej z okresu I wojny światowej „Mannlichera M1895” będący ślepą uliczką w próbie udoskonalenia karabinów powtarzalnych. Najpierw wyjaśnijmy jednak jak działa typowy karabin z zamkiem czterotaktowym oraz porównajmy go z karabinem Mannlichera wz.1895.
.
Działanie typowego zamka czterotaktowego:
I TAKT – Zamek ślizgowo-obrotowy zostaje odryglowany poprzez obrócenie rączki zamkowej w górę, co powoduje obrócenie i w następstwie zwolnienie rygli (obrót).
II TAKT – Gdy trzon zamkowy zostanie pociągnięty ku tyłowi, pazur wyciągu wydobywa wystrzeloną łuskę z komory nabojowej, następnie wyrzutnik usuwa łuskę wyrzucając ją poza zamek (ślizg).
III TAKT – Przesunięcie zamka ku przodowi sprawia, że czółko zamka wypycha nabój z magazynka i wprowadza go do komory nabojowej (ślizg).
IV TAKT – Jeśli obrócimy rączkę ku dołowi rygle także się obrócą ryglując zamek (obrót).
Należy pamiętać, że poszczególne konstrukcje zamków czterotaktowych mogą się między sobą różnić np. Lee-Enfield posiadał dwa rygle umieszczone w tylnej części trzonu zamkowego, Mauser dwa rygle umieszczone z przodu za czółkiem zamka, natomiast karabiny strzelające bardzo silną amunicją potrafią mieć rygle zarówno z przodu jak i z tyłu zamka. W zależności od stosowanej amunicji karabin może posiadać także różną liczbę rygli. W karabinach strzelających bardzo słabą amunicją jedynym ryglem jest często rączka zamkowa wchodząca w odpowiednie wycięcie komory zamkowej.
Pierwsze powtarzalne karabiny czterotaktowe z magazynkiem, dawały niespotykaną dotąd siłę ognia pojedynczemu żołnierzowi wypierając konstrukcje karabinów jednostrzałowych. Nic więc dziwnego, że wielu konstruktorów myślało nad ulepszeniem tych karabinów, co w efekcie dawałoby żołnierzom przewagę na polu bitwy. Jednym z takich konstruktorów był właśnie Ferdinand Mannlicher, który postanowił przyspieszyć obsługę broni, eliminując z czterech taktów dwa (obrót rączki zamkowej przy otwieraniu oraz zamykaniu komory). W teorii może nie brzmi to zbyt skomplikowanie, w praktyce jednak oznacza, że ruch ślizgowy zamka do tyłu musi zarazem wywołać obrót rygli.
Działanie zamka dwutaktowego karabinu Mannlicher M95:
I TAKT – Strzelec ciągnąc rączkę oraz trzon zamka do tyłu wymusza poprzez spiralne bruzdy obrót tłoka zaporowego z ryglami o 90 stopni, powodując wyjście rygli z zaczepów ryglowych i w następstwie otwarcie zamka. Cofający się zamek ciągnie pazurem wyciągu pustą łuskę wyrzucając ją, natomiast kurek blokuje się na zaczepie zamkowym.
II TAKT – Ruch trzonu zamkowego do przodu powoduje napięcie sprężyny iglicznej, wypchnięcie naboju z magazynka oraz wprowadzenie go do komory nabojowej. Ponadto ruch ten zmusza tłok zaporowy z ryglami do ponownego obrotu o przeciwnym niż w I takcie kierunku powodując wejście rygli w zaczepy i zaryglowanie zamka.
Budowa karabinu Mannilcher wz.1895.
Lufa– kal. 8 mm o długości 765 mm z czterema bruzdami prawoskrętnymi.
Zamek – dwutaktowy, ryglowany symetrycznie, z dwoma ryglami umieszczonymi z przodu na tłoku zaporowym. Zamek składa się z obracanego tłoka zaporowego z ryglami, nieobracanego trzonu zamkowego, wyciągu, iglicy ze sprężyną igliczną, kurka i bezpiecznika. Tłok zaporowy posiada z przodu krawędź, obejmującą połowę obwodu stopy łuski, a z lewej pazur wyciągu. W podstawie rączki, z lewej strony znajduje się bezpiecznik skrzydełkowy z trójkątnym płaskim zębem (wchodzącym w wycięcie kurka) i występem (wchodzącym w wycięcie obsady zamkowej). Bezpiecznik uniemożliwia otwarcie zamka oraz opuszczenie kurka. Kurek u góry posiada moletowane wystające skrzydełko umożliwiające ponowne napięcie mechanizmu po niewypale.
Przekrój karabinu Mannlicher M95:
1 – przewód lufy, 2 – komora nabojowa, 3 – rygle, 4 – iglica, 5 – sprężyna igliczna, 6 – mostek, 7 – trzon zamkowy, 8 – rączka zamkowa, 9 – kurek, 10 – opornik, 11 – zaczep zamkowy, 12 – kabłąk spustowy, 13 – język spustowy, 14 – dźwignia spustowa.
Zamek karabinu Mannlicher M95:
1 – kurek, 2 – rączka zamkowa, 3 – trzon zamkowy, 4 – tłok zaporowy, 5 – bezpiecznik przedwczesnego wypału, 6 – dolne nasady wodzące, 7 – śruba tłoka zaporowego, 8 – ześlizgi ryglowe, 9 – rygle, 10 – czółko, 11 – przejście dla rygla, 12 – pazur wyciągu, 13 – sprężyna igliczna, 14 – iglica, 15 – kryza, 16 – grot.
Łoże – posiada żłobki chwytne dla lepszego ujęcia go lewą dłonią przez strzelca. Kolba z grubą szyjką z chwytem pół-pistoletowym posiada stopę okutą stalowym trzewikiem.
Bagnet – wzór 1895 stosowany w tym karabinie posiada głownię nożową, ostrzem zwróconą do lufy. Rękojeść obłożona jest drewnianymi okładzinami. Głowica rękojeści ma wycięcie i zatrzask do mocowania bagnetu na bączku karabinu.
Bagnet karabinu Mannlicher M95:
1 – głowica, 2 – jelec, 3 – muszka, 4 – rękojeść, 5 – koźlik, 6 – zatrzask, 7 – lufa, 8 – łoże, 9 – nakładka.
Magazynek – pudełkowy zasilany z pięcionabojowych blaszanych ładowników znacznie przyspieszających ładowanie broni. Opróżniony ładownik wypadał przez otwór w dole magazynka.
Magazynek konstrukcji Mannlichera:
1 – obsada, 2 – ramię dolne donośnika, 3 – ramię górne donośnika, 4 – sprężyna ramienna górnego donośnika, 5 – sprężyna donośnika, 6 – nabój, 7 – czepik, 8 – sprężyna czepika.
Ładownik karabinu Mannlicher:
1 – wargi, 2 – występ o który zaczepia się czepik.
Warto wspomnieć, że dwutaktowa rodzina karabinów Mannlichera zaczyna się od modelu 1885 zasilanego amunicją na proch czarny kalibru 11 mm. W dalszych latach konstruktor dopracowywał mechanizm ulepszając go, oraz dostosowując do nowych typów amunicji. Wprowadzenie amunicji na proch bezdymny wymusiło na Mannlicherze przekonstruowanie oraz wzmocnienie zamka karabinu, gdyż nowy proch rozrywał zamek starej konstrukcji. Efektem tych prac był opisywany w artykule model M95, prawdopodobnie najbardziej znany karabin konstrukcji Mannlichera. M95 był podstawowym karabinem armii Austro-Węgierskiej w czasie I wojny światowej. Po wojnie w ramach reparacji wojennych trafił do wielu innych krajów w tym do armii Włoskiej, Jugosłowiańskiej, Greckiej, a także do tworzącego się po wojnie wojska Polskiego.
Dane techniczno taktyczne Mannlicher wz.1895:
Długość broni bez bagnetu – 1284 mm,
Długość broni z bagnetem – 1518 mm,
Długość lufy – 790 mm,
Masa broni – 3,7 kg,
Kaliber – 8 mm
Masa pocisku – 15,8 g
Prędkość początkowa pocisku – 620 m/s
Liczba naboi w magazynku – 5 szt.
Choć idea karabinu Mannlichera wz.1895 wydaje się słusznie uzasadniona, w praktyce tego typu rozwiązanie nie przyjęło się szerzej. Faktem jest, że karabin z takim zamkiem charakteryzował się stosunkowo dużą szybkostrzelnością praktyczną, gdyż można było przeładować broń bez odejmowania jej od ramienia. Niezawodne działanie tego karabinu wymagało jednak większej staranności w wykonaniu oraz obsłudze niż w przypadku broni z zamkiem czterotaktowym, niezbędnej do uzyskania dobrej sprawności układu przeniesienia sił podczas otwierania i zamykania zamka. Konieczność precyzji wykonania broni sprawiała, że była ona stosunkowo wrażliwa na zanieczyszczenia, co w zestawieniu z warunkami okopowymi I wojny światowej nie stanowiło zbyt dobrego połączenia. Jeśli dodamy do tego ciężej niż w karabinach czterotaktowych chodzący zamek (siłą wzdłuż osi tłoka oporowego wywołujemy jego ruch obrotowy poprzez przełożenie mechaniczne w postaci spiralnych bruzd, podczas gdy w karabinie czterotaktowym zawsze działamy siłą zgodną z kierunkiem ruchu) otrzymamy niewybaczalne na polu walki zacięcia mogące kosztować życie strzelca.
Myślę, że pomimo wszystko karabin ten był dobrą bronią, zadbany odwdzięczał się niezawodnością, celnością oraz szybkostrzelnością. Przegrał z konstrukcjami czterotaktowymi w warunkach wojennych, gdzie karabin miał być przede wszystkim jak najprostszy w wykonaniu, możliwie najtańszy a przy tym „idiotoodporny” i niezawodny nawet w najcięższych warunkach.
Na koniec warto wymienić inne zbliżone konstrukcją karabiny jak kanadyjski Ross czy szwajcarski Schmidt-Rubin. Oba te karabiny podobnie jak Mannlicher były bronią dwutaktową, w których ruch rączki zamka do tyłu wymuszał mechanicznie obrót tłoka zaporowego z ryglami. Także współcześnie produkowana jest broń z zamkami dwutaktowymi jak np. Merkel Helix, Blazer R8 czy Browning Maral jednak ich konstrukcje różnią się od rozwiązania zastosowanego w karabinie Mannlichera.
Bibliografia:
„Karabin Mannlicher wz. 1895” – Roman Matuszewski, Ireneusz J.Wojciechowski,
„Small arms of the world” – Walter H.B. Smith, Edward C. Ezell
„Encyklopedia broni 7000 lat historii uzbrojenia” – David Harding
„Encyklopedia karabinów i karabinków” – A. E. Hartink