
Karabin Mosina wz. 1944
Znaczna większość ekspertów ma wyrobioną jednoznaczną opinię przyjęcia na uzbrojenie carskiej armii przestarzałej broni Mosi-na/Naganta i jeszcze gorszego bagnetu typu kłującego. Dziwnym zbiegiem okoliczności właśnie ten archaiczny karabin
i archaiczny sztyk zapewniły sowieckiej armii zwycięstwo podczas II wojny światowej. Oczywiście to może prowadzić do długich dyskusji, czy broń strzelecka jest czynnikiem decydującym o zwycięstwie. Rzecz jednak nie o tym, ale o fakcie bezspornym - typowe rosyjskie mosiny przystrzeliwano fabrycznie z założonym bagnetem, co wynikało w prostej linii z realizacji założeń starego carskiego ukazu. Ukaz carski wprowadzony w latach sześćdziesiątych XIX wieku nakazywał piechocie nosić bagnet zawsze na broni. Sztyk zdejmować można było tylko i wyłącznie podczas pełnego czyszczenia broni. Formalnym uzasadnieniem tego zalecenia była możliwość uszkodzenia wylotu lufy przy częstym zakładaniu i zdejmowaniu bagnetu.
Oznacza to, iż broń bez bagnetu biła inaczej. To, że położenie średnich punktów trafień ŚPT będzie się zmieniało, nie ulega wątpliwości, bo przecież masa lufy blisko wylotu będzie zwiększona o ok. 400 g. Dodatkowe gramy zlokalizowane są niecentralnie,...